• Facebook - Grey Circle
  • Instagram - Szary Koło

Najchętniej czytane

Najnowsze wpisy

Szukaj na blogu

W tropikalnym ogrodzie warzywno-owocowym.

Kuchnia azjatycka to feeria smaków i zapachów, a wszystko dzięki warzywom, owocom i przyprawom, których w tropikalnym klimacie rośnie bez liku. Nie od dzisiaj wiadomo, że najsmaczniejsze i najbardziej aromatyczne dania powstają ze składników z własnego ogródka. Warzywa i owoce pełne słońca, miłości i z dostawą prosto na talerz - chyba nie można wymarzyć sobie lepszego posiłku.

Prawdopodobnie Singapur nie jest idealnym miejscem dla amatorów ogródków warzywnych, ale jak głosi przysłowie: dla chcącego nic trudnego. Na niewielkiej wyspie każdy skrawek ziemi ma ogromną wartość, a większość ludzi upchnięta jest w ciasnych mieszkaniach wielkich blokowisk. Żeby wejść w posiadanie domu z ogródkiem, trzeba wykazać się dość zasobnym kontem bankowym. Tak, jak to w życiu bywa, jak się takowe konto posiada, to człowiekowi już nie w głowie machanie szpadlem i doglądanie batatów na przydomowych grządkach. Majętni gospodarze, jeśli parają się ogrodnictwem, to zazwyczaj dają upust swoim pasjom gromadząc storczyki...ale to temat na inny raz.

Wracając do ogródków warzywnych, warto nadmienić, że opiekuńcza i troskliwa ręka partii rządzącej zagwarantowała poddanym dostęp do upragnionych gruntów. Problem rozwiązano, oddając do dyspozycji mieszkańców niewielkie wycinki miejskich parków, tworząc tzw. Community Gardens. Ogródki takie można porównać do znanych z polskich realiów ogródków działkowych. Niestety ich rozmiary mogą przyprawić Was o atak śmiechu. W jednym z parków zlokalizowanych w centrum miasta można wykupić działeczkę, o nie do pogardzenia wielkości od 2 do 5 m². Samo słowo działeczka nie oddaje do końca tego, czym w istocie jest wzmiankowania nieruchomość, a mianowicie sporych rozmiarów doniczką. Plusem inwestycji jest niewątpliwie przystępna cena. Po dopełnieniu licznych formalności, przedstawieniu planu upraw (co najmniej na najbliższy rok) i uiszczeniu kilkuset dolarów opłat można stać się szczęśliwym dzierżawcom doniczki z limitem na trzy lata.

Sprawa ma się odrobinę inaczej w parkach położonych z dala od centrum miasta. Działeczki są już znacznie większych rozmiarów, mogą osiągnąć wielkość nawet 50 m². Niestety, tak duża powierzchnia gruntów to przyjemność z limitowanym dostępem. Dzierżawcami mogą zostać różnej maści i sortu grupy, organizacje i instytucje, których członkowie wspólnie, ze śpiewem i uśmiechem na ustach, doglądają swoich upraw, dzieląc się sprawiedliwie plonami.

Mam nadzieję, że udało mi się odrobinę zarysować Wam schemat działania singapurskich 'Community Gardens'. W takim razie teraz czas na odwiedziny w jednym z parków gdzie pokaże Wam co pysznego można wyhodować sobie w tropikalnym ogródku.

WILEC ZIEMNIACZANY (Ipomoea batatas)

czyli batat, zwany tez słodkim ziemniakiem

Słodkie ziemniaki są bardzo popularne i często uprawiane w tej części Azji, w Polsce to nadal egzotyczne warzywo. W tutejszych sklepach jest dostępnych wiele odmian słodkich ziemniaków, różnią się między sobą głównie barwą i wielkością. Najciekawiej, moim zdaniem, na talerzu prezentują się odmiany intensywnie pomarańczowe, ale możecie też kupić bulwy o fioletowym czy kremowym miąższu. Osobiście nie jestem wielką fanką tego warzywa, o wiele bardziej cenie walory dekoracyjne samej tej rośliny. Jest to dość silnie rosnące, jednoroczne pnącze z na pewno dobrze Wam znanej rodziny powojowatych (Convolvulaceae). O ile mogliście nie spotkać jeszcze bulw batatów na sklepowych półkach, o tyle jestem pewna, że wybierając rośliny do letnich, kwiatowych aranżacji zetknęliście się z ozdobnymi odmianami wilca ziemniaczanego. Szczególnie dekoracyjne są odmiany o złotych bądź bordowych liściach. Wilec świetnie sprawdza się w pełnym słońcu, w połączeniu np. z koleusem (Plectranthus scutellarioides).

P.S. Po zakończonym sezonie nie polecam próbować bulw wilca z doniczki, gdyż ozdobne odmiany zazwyczaj są trujące.

TRAWA CYTRYNOWA (Cymbopogon citratus)

zwana tez palczatka cytrynowa

Jeśli nigdy nie zetknęliście się z tą wyjątkowo aromatyczną trawą, a chcielibyście wiedzieć jak pachnie, to zdradzę Wam, że olejek cytronelowy odpowiadający za charakterystyczny zapach tej rośliny, znajdziecie także w liściach melisy i werbeny.

Preparaty zawierające olejek eteryczny z trawy cytrynowej są bardzo popularnym w Azji środkiem odstraszającym komary.

Łodygi trawy cytrynowej są popularnym dodatkiem do potraw kuchni Półwyspu Malajskiego i Indonezji. Z parzonych liści można przyrządzać orzeźwiającą 'herbatkę', która według medycyny ludowej ma także lecznicze właściwości.

KOLOKAZJA JADALNA (Colocasia esculenta)

zwana tez taro

Bardzo popularna i chętnie uprawiana roślina warzywna. Jadalną częścią jest podziemne bulwiaste kłącze, które jest tropikalnym odpowiednikiem ziemniaków.

Bulwy są jadalne dopiero po ugotowaniu, zjedzone na surowo (lub niedogotowane) mogą powodować dolegliwości ze strony układu pokarmowego.

Sama roślina prezentuje się niezwykle efektownie i jest wyjątkowo dekoracyjna na warzywnej rabacie.

PIZMIAN JADALNY (Abelmoschus esculentus)

zwana tez okra

Okra to roślina jednoroczna z rodziny ślazowatych (Malvaceae), stąd też nieprzypadkowe podobieństwo do malwy czy hibiskusa. Jadalną częścią rośliny są owoce. Im młodsze, bardziej niedojrzałe, tym lepiej dla nas, bo po ugotowaniu będą delikatniejsze i smaczniejsze...odnośnie smaku, to rzecz gustu, ja nie lubię okry, mój mąż uwielbia (dlatego gotuje i zjada ją sobie sam).

Uprawia się bardzo wiele odmian okry, różnią się wielkością roślin i kształtem owoców, a także ich kolorem. Najpopularniejsze są odmiany o owocach zielonych, ale na warzywnych grządkach można spotkać okrę w kolorze czerwonym lub żółtym.

PANDAN (Pandanus amaryllifolius)

Być może znacie pandan jako roślinę doniczkową, ale pewnie nie wiecie, że to bardzo popularna w Azji roślina użytkowa. Liście pandanu są bardzo wonne i często używa się ich do aromatyzowania ryżu. Ekstrakt z liści używany jest często jako aromatyczny dodatek do herbat i deserów. Jeśli widzieliście kiedyś ciasta albo słodkie desery z tapioki w intensywnie zielonym kolorze to najpewniej do ich przyrządzenia był użyty zielony barwnik uzyskiwany z liści pandanu.

Tak jak w przypadku kolokazji jadalnej rośliny pandanu wyglądają bardzo efektownie w ogrodzie. Jeśli są systematycznie przycinane, zachowują zwarty i kompaktowy pokrój.

JABLKO CUKROWE (Annona reticulata)

Ten ciekawie wyglądający owoc to jabłko cukrowe. Przyznam się, że do tej pory udało mi się spotkać jeden jedyny egzemplarz drzewa i do tego z tymi pięknymi owocami ukrytymi w liściach. Jabłka cukrowe uchodzą za jedne z najsmaczniejszych owoców tropikalnych, pod warunkiem, że lubi się jeść cukier łyżeczkami. Tak jak nazwa wskazuje, dojrzałe owoce są niesamowicie słodkie. Ja należę do tych osób, które po czekoladę i cukier sięgają niechętnie i zjedzenie jednego jabłka cukrowego było okrutną męczarnią. Wiem jednak, że są osoby, które się nimi zajadają. To czy ten owoc przypadnie Wam do gustu, zależy od Waszych osobistych preferencji. Na pewno warto choć raz się skusić na spróbowanie.

Dla ogrodnika odwiedziny w tropikalnych ogródkach warzywnych to jak dla dzieciaków wizyta w sklepie z cukierkami. Od obfitości smakołyków wiszących na krzaczkach można dostać istnego zawrotu głowy, a chodząc między rabatkami co chwile odkrywać coś nowego. Warto wspomnieć, że lokalni mieszkańcy chętnie uprawiają warzywa dobrze znane z naszego warzywnego podwórka. Znajdziecie tu kapustę, kalafiory, ogórki, bakłażany, pomidory, miętę czy czosnek. Poniżej jeszcze kilka z popularnych warzyw i owoców.

P.S. Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej o jakimś tropikalnym warzywie, lub owocu to zostawcie wiadomość w komentarzach poniżej. Nie zapomnijcie zalajkować fanpage'u, żeby być na bieżąco z nowinkami na blogu :)

Gorąco Was pozdrawiam! Do zobaczenia wkrótce!

Ania

  • Facebook - Grey Circle
  • Pinterest - Grey Circle
  • Instagram - Grey Circle